Rozmowa Radia Warszawa


Rozmowa Radia Warszawa

Redaktor Radia Warszawa Ewa Pietrzak

Redaktor Radia Warszawa Ewa Pietrzak

Motor Wawer Klub Dariusz Gil

Zaszufladkowano do kategorii Aktualności | Dodaj komentarz

Rozmowa Radia Warszawa


Rozmowa Radia Warszawa

Redaktor Ewa Pietrzak

Wojciech Szemetyłło

Zaszufladkowano do kategorii Aktualności | Dodaj komentarz

Czy w pandemii prawo jazdy ma dłuższą ważność?


To pytanie postawione Rzecznikowi Praw Obywatelskich. Telefonujący na infolinię urzędu informował, iż posiada prawo jazdy kat. B, którego ważność upłynęła 10. listopada 2020 r. Czy nadal jest ważne? Odpowiedź brzmi: TAK, zgodnie z regulacjami tzw. tarczy antykryzysowej, dokument jest ważny w czasie epidemii.

W przywołanej sytuacji ma zastosowanie przepis art. 15zzzw, który został dodany do ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (tekst pierwotny: 2020.374; tekst jednolity: 2020.1842 z poźn. zm.). RPO wyjaśnia: – W treści art. 15 zzzw przyjęto, że w przypadku, gdy ważność prawa jazdy czy też uprawnień do kierowania pojazdami upływa w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ważność tych dokumentów, uprawnień i wpisu ulega przedłużeniu do dnia upływu 60 dni od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, w zależności od tego, który z nich zostanie odwołany później. Dla kierowcy oznacza to, że jego terminowe prawo jazdy zachowuje ważność do czasu odwołania stanu epidemii. Jednakże zainteresowany musi pamiętać o limicie 60 dni na załatwienie formalności, w tym badań lekarskich oraz psychologicznych (o ile takie są wymagane) i wymianę dokumentu prawa jazdy na nowy blankiet.

Przywołajmy ustawowe brzmienie przepisu wg stanu prawnego na dzień dzisiejszy tj. 3.1.2021 r.

Art. 15zzzw.259) W przypadku gdy ważność:

  1. prawa jazdy,
  2. pozwolenia na kierowanie tramwajem,
  3. zezwolenia na kierowanie pojazdem uprzywilejowanym lub pojazdem przewożącym wartości pieniężne,
  4. świadectwa kierowcy,
  5. legitymacji instruktora nauki jazdy,
  6. legitymacji egzaminatora,
  7. zaświadczenia o wpisie do ewidencji instruktorów techniki jazdy (świadectwa instruktora techniki jazdy),
  8. uprawnień do kierowania pojazdami,
  9. wpisu w prawie jazdy kodu 95 potwierdzającego uzyskanie kwalifikacji wstępnej, kwalifikacji wstępnej przyspieszonej, kwalifikacji wstępnej uzupełniającej, kwalifikacji wstępnej uzupełniającej przyspieszonej albo ukończenie szkolenia okresowego

– upływa w okresie obowiązywania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, ważność tych dokumentów, uprawnień i wpisu ulega przedłużeniu do dnia upływu 60 dni od dnia odwołania stanu zagrożenia epidemicznego albo stanu epidemii, w zależności od tego, który z nich zostanie odwołany później.

Zaszufladkowano do kategorii Aktualności, Wszystkie wpisy | 46 komentarzy

DEBATA NAD STANEM BRD W POLSCE

W dniu 15 XII 2020 r. odbyło się 23 posiedzenie plenarne Sejmu RP.
Przedstawiony został dokument „Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2019 r”. druk nr 585 przedstawił Rafał Weber, sekretarz stanu w ministerstwie infrastruktury.
Stanowisko Komisji Infrastruktury druk nr 667 przedstawiła posłanka Anna Milczanowska.

         

Debata dotycząca stanu BRD w Polsce została zakończona przyjęciem dokumentów.


Poseł Marek Rutka apelował o zmiany w systemie szkolenia kandydatów na kierowców.
Stwierdził, że zmiana przepisów nie wpłynie na umiejętności polskich kierowców. Poprawa jakości dróg nie wyeliminuje wypadków, polscy kierowcy są po prostu źle szkoleni. System szkolenia kierowców nie realizuje pełnego zakresu szkolenia pozwalającego bezpiecznie poruszać się po drogach szybkiego ruchu. Autostrady to pięta Achillesa polskich szkoleniowców, dlatego pytam, stwierdził Marek Rutka: kiedy program kursu na prawo jazdy zostanie poszerzony o praktyczną umiejętność jazdy po autostradach?

Małgorzata Tracz pytała o plany resortu w kwestii powszechnej dostępności do szkolenia i egzaminu na kartę rowerową dla dzieci i młodzieży do lat 18.

Stanowisko resortu.

W imieniu resortu infrastruktury na pytania odpowiedział  Rafał Weber.
Podsumował: – Co mnie cieszy osobiście, to fakt, że żaden z klubów nie złożył wniosku o odrzucenie tego raportu. Myślę, że raport został przygotowany w sposób rzetelny i merytoryczny. Statystyka odzwierciedla wszystko to, co działo się na polskich drogach w 2019 roku.

23. posiedzenie Sejmu IX kadencji
Sala Posiedzeń oraz inne sale –  transmisje archiwalne


Zaszufladkowano do kategorii Aktualności, Wszystkie wpisy | Dodaj komentarz

Posiedzenie Komisji Infrastruktury nr 62

Przedmiotem obrad Komisji Infrastruktury dnia 9.12.2020 r. (posiedzenie nr 62) były następujące projekty ustaw:

– poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (druk nr 48),
– rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym (druk nr 802),
– poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz ustawy o kierujących pojazdami (druk nr 803).

Zaszufladkowano do kategorii Aktualności, Wszystkie wpisy | Dodaj komentarz

Życzenia Zarządu MKW-2021 Boże Narodzenie Nowy Rok

Zaszufladkowano do kategorii Aktualności | Dodaj komentarz

Egzamin bez obowiązkowego szkolenia – proponuje Maciej Wroński

Podczas e-seminarium pt. „NOWE KOMPETENCJE W TRANSPORCIE DROGOWYM” – zorganizowanego przez Fundację Zapobieganie Wypadkom Drogowym oraz Polski Klaster Edukacyjny – Maciej Wroński, prezes Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska mówił o obecnej sytuacji, ale też na tym tle o prognozach dla branży transportu drogowego. Wiele miejsca w swoim wystąpieniu poświęcił też ocenie systemu szkolenia kierowców zawodowych. Zastrzegł, że wypowiada swoje subiektywne opinie. Zaproponował rezygnację z obowiązkowych szkoleń. Tylko egzamin – apelował i uzasadniał.

Maciej Wroński, podkreślił, iż na podstawie wielu badań i prognoz opracowanych raportów, można ocenić, że od roku 2022 można spodziewać się stopniowego zmniejszania pracy przewozowej w międzynarodowym transporcie drogowym. Szacunki zmniejszenia tej pracy przewozowej mówią o spadku o około 20%. Szacunki mówią też o pewnej rekompensacie krajowym transportem drogowym. Ostatecznie ten łączny spadek oceniono na około 13%. Już dziś wiadomo – przyjmując wiele oczywistych przesłanek np. wzmocnienia przewozów e-commers (przewozów pojazdami małymi na rynkach lokalnych) – niemniej jednak zapotrzebowanie na kierowców zawodowych zmniejszy się. Dygresja – pakiet mobilności jednak przewiduje też objęcie szczegółowymi regulacjami – w tym szkoleniem – kierowców pojazdów od 2,5 t do 3,5 t.

Jeżeli chodzi o szkolenie na tzw. wyższe kategorie to tutaj sytuacja dla szkoleniowców także nie będzie dobra. Mówca zwrócił uwagę, że o ile o tej samej porze w roku ubiegłym mieliśmy ok. 75 tys. kierowców z zagranicy – zatrudnionych na tzw. dużych pojazdach czyli w transporcie towarowym – o tyle w tym roku (najnowsze dane z Biura Transportu Międzynarodowym) mówi się już o 98 tys. kierowców z Ukrainy i Białorusi. Kierowcy, którzy odchodzą ze względu na wiek, ze względu na coraz mniejsze zainteresowanie polskiej młodzieży zawodem kierowcy, wszyscy oni tymczasem są zastępowani kierowcami z zagranicy. Tutaj uznawanie prawa jazdy i ich kategorii powoduje, że branża szkoleniowa będzie miała zmniejszone zapotrzebowanie, albo przynajmniej niezwiększenie zapotrzebowania, na szkolenia w zakresie kategorii C. Co do kat. D Maciej Wroński nie jest optymistą. Zwrócił uwagę, że przewozy okazjonalne uległy prawie całkowitej redukcji. Może być różnie – oceniał.

W dalszej części wystąpienia obecni poznali stanowisko środowiska transportowców o przeprowadzanych szkoleniach, poznali plany w tym zakresie. – Powiem szczerze i zgodzę się z Tomkiem, który fantastycznie podkreślił formalizm [Tomasz Matuszewski – przyp. red.]. Ja powiem jeszcze bardziej brutalnie: „od samego mieszania łyżeczką herbaty, herbata nie staje się słodsza”. (…) Od wielu lat chcemy udowodnić, że coś robimy. Robimy przez co: przez zwiększenie różnych rygorów, różnego rodzaju dokumentów. (…) ma to jakikolwiek wpływ na jakość szkolenia? Na wyjście naprzeciw potrzebom rynku? Generalnie rzecz biorąc nie ma. Poszukując rozwiązań M. Wroński postawił pytanie:

Co jest cały czas problemem branży?

Odpowiedział: Cały czas nieuczciwa konkurencja. I jeszcze raz nieuczciwa konkurencja! I oszukiwanie klienta jak i władzy – podkreślał. Analizował: – Powiedzmy sobie szczerze: dopóki celem szkolenia – dla większości klientów i dla malutkiej części środowiska – jest przede wszystkim:
a) uzyskanie formalnego potwierdzania ukończenia kursu, wydanie określonego dokumentu, który będzie honorowany w dalszym procesie, czy ewentualnie przygotowanie do zdania – podkreślam to – do zdania egzaminu, a nie bezpiecznego uczestnictwa w ruchu drogowym.
To tak będzie.
Oczywiście my tego nie zmienimy. Można by było to zmienić np. poprzez odważne decyzje. Jeżeli mówimy o Kwalifikacji wstępnej to idziemy cały czas w tym samym ślepym kierunku, że praktycznie będzie się liczył papier. A starczy skorzystać z drugiej opcji jaka jest w Dyrektywie, która mówi o kwalifikacji wstępnej. Tam są dwie opcje: uczestnictwa w kursie i w teście. (…) Szkolić może każdy, kto spełnił wymagania. Natomiast czy szkoli dobrze, czy źle – to się nie liczy, ma przygotować do testu i ma wydać formalne zaświadczenie, że ta osoba uczestniczyła w tylu a tylu godzinach. I tu M. Wroński zgłosił wyjątkową propozycję – skorzystania tylko ze wspomnianej drugiej opcji, czyli uczestnictwa w teście, egzaminie, bez obowiązku szkolenia.

Maciej Wroński mówił: – I nie krzyczcie od razu, że to Was pozbawi pracy. Ja twierdzę, że wręcz przeciwnie, to Wam da pracę. (…) Popatrzcie jak jest na certyfikacji kompetencji zawodowych przewoźnika. Tam w przepisach nie ma nic o jakichkolwiek kursach. Tam jest tylko i wyłącznie egzamin. Ponieważ jest to bardzo poważny egzamin, to w tym momencie to klient – nie nauczy się tego wszystkiego sam w domu – wybiera ośrodek szkolenia, który nie jest w żaden sposób reglamentowany, nie ma żadnego Profilu kierowcy, nie ma numerologii, nie jest nadzorowany przez kogokolwiek. Klient wybiera ten ośrodek, który go dobrze przygotuje do egzaminu! Pomimo, że nie ma jakiejkolwiek reglamentacji. I właśnie ta propozycja ma być skuteczna w walce z bylejakością konkurentów. Sam egzamin byłby wielogodzinnym i rzetelnym sprawdzeniem umiejętności. To właśnie tu tylko te dobre ośrodki szkolenia znajdą pracę, nie będzie miał znaczenia „papier o odbytej ilości godzin szkolenia”. – Zastanówcie się – apelował M. Wroński.

Na zakończenie swojego wystąpienia mówca przedstawił swoją wizję przyszłości branży szkoleniowej, kierunku jej rozwoju. Czy nastąpi rozwój branży? – Być może nie, bo cały czas wszystkie regulacje wpychają ją w stare trybyw stary tryb myśleniaNie widzę tutaj żadnej rewolucyjnej myśli, innowacji itd. itd. – oceniał. – Moim zdaniem – przede wszystkim powinniśmy, przejść na etap industrializacji szkoleńDoprecyzował, co oznacza owa „industrializacja szkoleń”. – Szkolenie to jest rzemiosło. (…) Industrializacja umożliwia to m.inn., że mamy standaryzację (…), mamy profesjonalizację i na końcu mamy wy standaryzowany produkt określonej jakości. (…) Dalej cyfryzacja (…) młodzi ludzie doskonale funkcjonują w sieci. My tego nie zatrzymamy. Jeżeli będziemy sztucznie hamować poprzez pomysły, że na e-learning ma dać zgodę wojewoda, a osk musi mieć np. 20 autobusów, kadrę zatrudnioną na etatach od 30. lat… To powiem Wam, co się stanie. W którymś momencie na Zachodzie powstaną bardzo duże koncerny zajmujące się e-learningiem, zostanie zmieniona odpowiednia dyrektywa dająca możliwość wejścia i… zostaniecie wszyscy „pozamiatani”. A dzisiaj macie możliwość tworzenia klastrów, łączenia się, ewentualnie własnych produktów, własnych systemów (…). I tak także w Polsce rozwinęła się odpowiednia branża, która będzie w tym szkoleniu funkcjonowała. Stanie się tak najpierw w Azji, później w Ameryce, później w Europie Zachodniej, a później będziemy zmuszeni do kupienia tego produktu! Tak schematycznie M. Wroński, zamknął zagadnienie cyfryzacji i kontynuował, mówiąc o koncentracji. – Mówię o koncentracji, czyli o możliwości współdziałania, tworzenia konsorcjum, klastrów. Mniejszej indywidualizacji i poświęceniu pewnej części (…) swoich metod na rzecz współdziałania. I to jest droga, którą co do zasady powinniśmy iść.

Źródło: Prawo Drogowe News

 

Zaszufladkowano do kategorii Aktualności, Wszystkie wpisy | Dodaj komentarz

Czekając na mPrawo Jazdy – to musisz wiedzieć!

Na ten dzień czekało wielu kierowców, dlatego dobrze się do niego przygotować.
5 grudnia, czyli już w najbliższą sobotę, prawo jazdy będzie mogło zostać w domu.

Kto pyta…

W związku z tymi zmianami pojawia się wiele pytań. Postanowiliśmy odpowiedzieć na te, które słyszymy najczęściej.

Pytanie 1: Znika obowiązek wożenia ze sobą prawa jazdy? Czy w związku z tym mam obowiązek zainstalować w swoim telefonie aplikację mObywatel?

Nie, nie ma i nie będzie takiego obowiązku, ale niezależnie od tego – zachęcamy do pobrania i korzystania z naszej aplikacji.

Wraz z mPrawem Jazdy pojawi się tam też licznik punktów karnych, dzięki któremu od ręki sprawdzimy stan swojego konta.

Z pobraniem mObywatela nie warto czekać do 5 grudnia. Już dziś znajdziecie tam wiele przydatnych w różnych życiowych sytuacjach dokumentów – nie tylko mTożsamość (odzwierciedlenie danych z dowodu osobistego), ale i m.in. mPojazd (czyli odzwierciedlenie danych z dowodu rejestracyjnego i polisy OC) oraz eRecepty.

Pytanie 2: Skoro nie mam obowiązku wożenia ze sobą prawa jazdy i nie mam też obowiązku instalowania aplikacji mObywatel, to jak podczas kontroli Policja sprawdzi moje uprawnienia kierowcy?

Na tym polega cała zmiana. W trakcie kontroli drogowej policjanci sprawdzą Twoje uprawnienia w Centralnej Ewidencji Kierowców (CEK). Są tam informacje o wszystkich kierowcach. A tych w Polsce jest aż 21 784 620! Dokładnie tyle osób posiada krajowe prawo jazdy. Tylko w tym roku (od stycznia do października) na drogę wyjechało 242 428 nowych kierowców. W tym samym czasie, czyli od stycznia do października 2020 r., właściwe instytucje zatrzymały prawa jazdy 89 975 kierowcom. Informacje o zatrzymanych prawach jazdy także znajduję się w CEK.

Pytanie 3: Skąd mam mieć pewność, że w bazie CEK są prawidłowe informacje na temat moich uprawnień kierowcy?

Możesz to sprawdzić od ręki. Wystarczy, że skorzystasz z naszej e-usługi Sprawdź uprawnienia kierowcy. Jedyne czego potrzebujesz, aby to zrobić to imię i nazwisko oraz seria i numer blankietu prawa jazdy. Kilka kliknięć i wszystko będzie jasne.

Jak w każdej tak dużej bazie, mogą znaleźć się nieścisłości – to czasem błąd ludzki lub niedopatrzenie. Biorąc pod uwagę liczbę informacji w CEK skala nieścisłości nie jest duża, co w żaden sposób ich oczywiście nie tłumaczy. W tym roku trafiło do nas 250 zgłoszeń dotyczących rozbieżności.

Co zrobić jeśli coś się nie zgadza…? Przede wszystkim zachowaj spokój, w drugim kroku – zgłoś rozbieżności. Brzmi skomplikowanie, ale wystarczy wysłać maila na adres [email protected].

5 grudnia uruchomimy specjalną e-usługę, która ten proces jeszcze uprości. Ewentualne rozbieżności będzie też można zgłosić w aplikacji mObywatel.

Pytanie 4: Kiedy najlepiej skorzystać z e-usługi Sprawdź uprawnienia kierowcy?

Możesz to zrobić w dowolnej chwili. Na pewno warto dmuchać na zimne i zrobić to przed 5 grudnia. Tak jak wspominaliśmy – w bazie CEK znajdują się informacje o niemal 22 milionach kierowców. Przy takiej liczbie mogą zdarzyć się (i zdarzają) nieścisłości.

Po wpisaniu w e-usłudze imienia, nazwiska, serii oraz numeru blankietu prawa jazdy na ekranie Twojego komputera lub telefonu wyświetlą się takie informacje:

dane z prawa jazdy:

typ dokumentu,
seria i numer blankietu (druku),
data ważności dokumentu,
status dokumentu, (np. czy dokument jest zatrzymany).

rodzaj i zakres uzyskanego uprawnienia:

kategoria,
data ważności uprawnienia.

Jeśli w ewidencji nie ma dokumentu, którego szukasz, zobaczysz komunikat o braku danych.

Jeśli nie można potwierdzić uprawnień zapisanych na dokumencie – bo np. zostały cofnięte, lub orzeczony został zakaz korzystania z nich – zobaczysz dane, które są na dokumencie oraz komunikat, że dokument trzeba sprawdzić.

Co zrobić w przypadku nieścisłości – zobacz odpowiedź na pytanie 3.

Pytanie 5: Czy na pewno nie dostanę mandatu jeśli w trakcie kontroli drogowej nie będę miał/-a ani prawa jazdy, ani aplikacji mObywatel?

Nie, nie dostaniesz… Mimo to zachęcamy – pobierz aplikację mObywatel. Jest darmowa, w pełni bezpieczna, a jej instalacja zajmuje kilka minut. Aby ją uruchomić, potrzebujesz profilu zaufanego. Założysz go przez internet i też za darmo. Nie czekaj do 5 grudnia – pobierz mObywatela już dziś. Jednak pamiętaj – mPrawo Jazdy będzie dostępne od najbliższej soboty, czyli od 5 grudnia.

Pytanie 6: Czy wyrabiając prawo jazdy mogę poprosić jedynie o jego elektroniczną wersję – mPrawo Jazdy?

Nie, mPrawo Jazdy nie zastępuje tradycyjnego prawa jazdy. To odzwierciedlenie danych zawartych w tym dokumencie. Jeśli chcesz mieć mPrawo Jazdy, musisz też mieć ważne tradycyjne prawo jazdy.

Pytanie 7: Co muszę zrobić, by móc korzystać z mPrawa Jazdy?

Po pierwsze – musisz poczekać do 5 grudnia. Tego dnia w sklepach App Store i Google Play dostępna będzie aktualizacja zawierająca mPrawo Jazdy. Wykorzystaj ten czas na pobranie i zainstalowanie aplikacji mObywatel (choć to zajmuje tylko kilka minut). Po pobraniu i uruchomieniu apki aktywuj w niej mTożsamość, czyli odzwierciedlenie danych z dowodu osobistego. Jak to zrobić? Będąc w aplikacji kliknij „+” w oknie głównym aplikacji i wybierz mTożsamość. Aktywowanie tego modułu jest konieczne do korzystania z mPrawa Jazdy. Jeśli masz już mTożsamość – wystarczy, że 5 grudnia dodasz mPrawo Jazdy (klikając „+” w oknie głównym aplikacji).

Pytanie 8: Jakie dane znajdę w mPrawie Jazdy?

Generalnie wszystkie te, które masz w tradycyjnym prawie jazdy. Niektóre dane w tym cyfrowym dokumencie mogą różnić się od danych w tradycyjnym dokumencie – numer prawa jazdy nie będzie zawierał ukośników, bo tak dane są zapisane w rejestrze, z którego są pobierane. mPrawo Jazdy prezentować będzie kody ograniczeń i dodatkowych uprawnień bez informacji dodatkowych, które są widoczne na tradycyjnym dokumencie. Zdjęcie pobierane jest z mTożsamości i może różnić się od tego, które masz na tradycyjnym blankiecie. To nie będzie błąd – to prawidłowe działanie usługi. W mPrawie Jazdy wyświetli się po prostu zdjęcie, które masz w dowodzie osobistym.

Mamy nadzieję, że odpowiedzieliśmy na Wasze najbardziej nurtujące pytania.

Bezpiecznej drogi!

Źródło: Cyfryzacja KPRM

 

Zaszufladkowano do kategorii Aktualności, Wszystkie wpisy | Dodaj komentarz

Zwiększamy bezpieczeństwo ruchu drogowego

Projekt ustawy wprowadza rozwiązania mające na celu poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.

  • Ujednolicenie dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym niezależnie od pory dnia
  • Zwiększenie zakresu ochrony pieszego w rejonie przejścia dla pieszych
  • Obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przez pieszego 
  • Uregulowanie kwestii bezpiecznej odległości między pojazdami na autostradach i drogach ekspresowych

Rada Ministrów 24 listopada 2020 r. przyjęła opracowany przez Ministerstwo Infrastruktury i Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego projekt nowelizacji ustawy – Prawo o ruchu drogowym.

Większa ochrona pieszego w rejonie przejść dla pieszych

Zwiększenie zakresu ochrony pieszego w rejonie przejścia dla pieszych jest planowane poprzez nałożenie na kierującego pojazdem dodatkowych obowiązków. Będzie on zobowiązany do dokładnej obserwacji nie tylko przejścia dla pieszych, ale i jego okolicy oraz do stworzenia możliwości bezpiecznego przejścia przez jezdnię dla pieszych znajdujących się na przejściu dla pieszych, oraz tych, którzy wchodzą na przejście.

Obecnie ustawa Prawo o ruchu drogowym zobowiązuje kierującego pojazdem zbliżającego się do przejścia dla pieszych do zachowania szczególnej ostrożności i ustąpienia pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na nim. Natomiast obowiązek zmniejszenia prędkości przez kierującego pojazdem tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych znajdujących się na przejściu lub na nie wchodzących, wynika z przepisów rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych.

Nowe rozwiązanie będzie zobowiązywać kierującego pojazdem, który zbliża się do przejścia dla pieszych, poza zachowaniem szczególnej ostrożności i ustąpieniem pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych, do zmniejszenia prędkości tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego. Obowiązkiem kierowcy będzie także ustąpienie pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście albo znajdującemu się na nim. Rozszerzenie udzielenia pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście dla pieszych w projektowanych zmianach ustawy nie dotyczy tramwajów.

Dotychczasowy obowiązek zachowania przez pieszego szczególnej ostrożności podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko zostanie rozszerzony również na pieszego wchodzącego na jezdnię, lub torowisko. Na  pieszym wchodzącym na przejście dla pieszych spoczywał będzie obowiązek zachowania szczególnej ostrożności, polegający na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie.

Nie korzystamy z telefonów podczas przechodzenia przez jezdnię

W projekcie ustawy zaproponowano regulacje zakazujące pieszemu korzystania w trakcie wchodzenia na jezdnię lub torowisko, lub przechodzenia przez jezdnię, lub torowisko (także w obrębie usytuowanych tam przejść dla pieszych) z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń upośledzających prawidłową percepcję, zwłaszcza wzrokową, a tym samym ocenę w zakresie bezpiecznego wejścia i pokonania jezdni lub torowiska. Rozwiązanie to będzie miało wpływ na bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu drogowego. Zostanie ono osiągnięte poprzez uzupełnienie art. 14 ustawy – Prawo o ruchu drogowym, określającego zakazy dla pieszych w ruchu drogowym.

Koniec z jazdą na zderzaku

Niezachowanie odległości między pojazdami na drogach ekspresowych i autostradach, jak wynika z policyjnych statystyk, jest jedną z głównych przyczyn wypadków, obok  niedostosowania prędkości do warunków ruchu, nieprawidłowego wyprzedzania, zmęczenia i nieprawidłowej zmiany pasa ruchu.

Zachowanie zbyt małego odstępu pomiędzy pojazdami często bywa przyczyną niebezpiecznych zdarzeń drogowych. Nagminną na polskich drogach jest tzw. „jazda na zderzaku”, w niewielkiej odległości za poprzedzającym pojazdem. To niezwykle ryzykowana praktyka zwłaszcza na drogach szybkiego ruchu, takich jak autostrady i drogi ekspresowe. W sytuacji awaryjnej, która wymaga natychmiastowego działania, kierowca nie ma żadnych szans na szybką reakcję. W przypadku niezachowania odpowiedniej odległości ograniczone jest również pole widzenia, uniemożliwiając zidentyfikowanie przeszkody znajdującej się przed poprzedzającym pojazdem. Nagłe wyhamowanie pojazdu jadącego z przodu zmusza jadących z tyłu do gwałtownego hamowania, przez co nierzadko dochodzi do karambolu.

W projekcie zaproponowano, aby na drogach szybkiego ruchu (autostradach i drogach ekspresowych) bezpieczna odległość między pojazdami wynosiła połowę aktualnej prędkości, czyli kierowca jadący 100 km/h musi jechać 50 m za poprzedzającym samochodem, 120 km/h – 60 m, 140 km/h – 70 m. Podobne rozwiązania zostały zastosowane w wielu europejskich państwach, w tym m.in. w Niemczech.

Odstępstwo od obowiązku zachowywania bezpiecznej odległości między pojazdami na drogach ekspresowych i autostradach ma dotyczyć przypadków, w których kierujący pojazdem wykonuje manewr wyprzedzania.

Zrównanie prędkości w obszarze zabudowanym do 50 km/h w dzień i w nocy

Obniżenie prędkości pojazdów w obszarze zabudowanym w godzinach nocnych do 50 km/h ma na celu przede wszystkim poprawę bezpieczeństwa pieszych jako niechronionych uczestników ruchu drogowego. Z analiz badawczych wynika, że różnica prędkości między 50 i 60 km/h ma istotne znaczenie dla długości drogi hamowania pojazdu oraz potencjalnych skutków zdarzeń drogowych. Ponad 95% pieszych ma szanse przeżyć wypadek przy prędkości uderzenia przez pojazd mniejszej niż 30 km/h, a szanse te bardzo spadają, gdy prędkość pojazdu uderzającego w pieszego jest większa od 50 km/h.

Obecnie Polska jest jedynym krajem w UE, który nadal dopuszcza jazdę z prędkością 60 km/h w obszarze zabudowanym.

Nowe przepisy wejdą w życie po upływie 14 dni od ich ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

źródło: Ministerstwo Infrastruktury

Zaszufladkowano do kategorii Aktualności, Wszystkie wpisy | Dodaj komentarz

ŻYCIE MA PIERWSZEŃSTWO

Korytarz życia dla opornych, czyli co mówią przepisy i jakie obowiązki ma kierowca?

Art. 9. ustawy Prawo o ruchu drogowym

1. Uczestnik ruchu i inna osoba znajdująca się na drodze są obowiązani ułatwić przejazd pojazdu uprzywilejowanego, w szczególności przez niezwłoczne usunięcie się z jego drogi, a w razie potrzeby zatrzymanie się.

2. W warunkach zwiększonego natężenia ruchu pojazdów utrudniającego swobodny przejazd pojazdu uprzywilejowanego w celu umożliwienia swobodnego przejazdu tego pojazdu:

1) na jezdni z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdem poruszający się prawym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasa ruchu;

2) na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się skrajnym lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdami poruszający się pozostałymi pasami ruchu są obowiązani usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasów ruchu.

Jak uformować korytarz życia.


źródło: ministerstwo infrastruktury

Zaszufladkowano do kategorii Aktualności, Wszystkie wpisy | Dodaj komentarz